O AUTORCE

Wysoka, a nawet bardzo wysoka dziewczyna, kobieta. Wiek bez znaczenia, bo wciąż czuję się jakbym miała 25 lat 🙂
Miłośniczka psów, podróży stopem, podróży tak wogle, fotografii, kajakarstwa, social mediów i kawy!

Chciałam tu krótko, ale ….

….kiedyś pisałam bloga, dawno i nieprawda … a tam znalazłam kilka wpisów moich znajomych. Takich wpisów co o mnie myślą, i wiecie takie tam 🙂  niektórzy wciąż są ze mną, a o niektórych tylko słyszę to tu to tam;  i teraz to dzięki nim i ich wpisom łatwiej mi tu przedstawić siebie samą (bo jak większości z nas trudno jest mówić czy pisać o sobie samym).

mr. J:

Aparat zawsze gotowy, serce na dłoni jak najbardziej prawdą jest. Przydomek do Ciebie bardzo pasuje. Nigdy nie widziałem takiego zaangażowania w to co się robi, a Ty poświęcasz temu całą swoją siłe, wolny czas i samą siebie. I wszystko to dla ludzi, Twoich znajomych, bliskich. Masz wiele zalet i nie znam wad. Trzeba w Tobie cenić piękno, które w sobie pielęgnujesz. Bądź zawsze uśmiechnięta.

mrs. D

Przychodzą mi do głowy dwie rzeczy dotyczące Twojej osoby. Pierwsza to słynna BABA ZE STALI – konkretna, charakterystyczna i mocno zarysowana, lecz z pewnością również przepełniona rozsądną dawką wrażliwości, którą przelewasz z pasją na swoje zdjęcia. Drugą stroną medalu jest fakt, iż jesteś moją jedną z niewielu odnalezionych bratnich dusz…Dziękuję, że jesteś i że jesteś sobą :*

mrs. W

Ja również miałam to szczęście poznać Naszą Basię. Tak Naszą bo ona zawsze stara się pomóc Nam ( znajomym, przyjaciołom, bliskim), a na końcu umiejscawia siebie. Nic dziwnego, że Ci co ją poznali, na samą myśl o Niej, mają uśmiech na twarzy 🙂
Co w Basi jest najlepsze? Jej szczerość, bezpośredniość, poczucie humoru, chęć niesienia bezinteresownej pomocy potrzebującym, aktywność, spontan, energia (którą mogłaby obdarzyć co drugiego człowieka na tym świecie)…..no i to serce na dłoni. Szkoda, że mamy w życiu tak mało okazji do poznania takich osób jak Basia….Dzięki Kochana że ja ją miałam :)*

mrs. M

Wrzucać tutaj słownik pozytywnych określen to chyba bez sensu co? Ciesze się, że Ciebie poznałam, dzięki Twojej aktywności mogłam (i mam nadzieje, że będe mogła jeszcze nie raz) przeżyc niezapomniane chwile, doświadczyć nowych rzeczy. Nie nudzić się. Nawet zwykłe siedzenie przy herbacie czy piwie bardzo miło wspominam. Chyba tylko jak śpimy jesteśmy spokojni, ale to i tak nie często. Zawsze można usłyszeć od Ciebie dobre słowo, pożartować i porozmawiać na poważne tematy. Chyba całe życie kombinujesz, jak tu sprawić innym radość i Ci to zawsze wychodzi. Dużo serca wkładasz w to co robisz i to jest piękne. Jesteś tą wspomnianą Babą ze stali z wielgachnym otwartym i ciepłym sercem. Gdy chwytasz za aparat to wszystko w koło może byc spokojne, że zostanie piękne uwiecznione ‚na kliszy’. Dziekuję Atomówko :* Czy ktoś uważa inaczej? Chyba nie.

ode mnie: 

wychodzi na to, że jestem Active freak`iem 🙂

//

Leave a comment