KRÓTSZE NOGI, DŁUŻSZE ŻYCIE ?

Dziś Halloween, święto, którego fenomenu wciąż nie potrafię i chyba nie chcę już zrozumieć, a  tym bardziej nie świętuję, w przeciwieństwie do większości “z`amerykańszczonych” Polaków. Bardziej skupiam się na Dniu Zadusznym, o pamięci o najbliższych, których już ze mną nie ma. I w ten zwłaszcza dzień zastanawiam się co prócz losowych, przypadkowych zdarzeń, które często powodują, że “odeszli”, decyduje o naszej długości życia. I tu pojawia się pytanie, na które wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi: czy wzrost pozostaje w relacji z długością życia?

pinkpanterNatknęłam się na pewną wzmiankę w internecie na temat długości życia osób wysokich.
I tak oto rezygnując z mojego zamiłowania pisarskiego, pozwolę sobie przytoczyć/zacytować te kilka zdań. Amianowicie, Thomas Samaras, znany amerykański lekarz specjalizujący się w chorobach osób wysokich,  który badał ewentualną zależność na przykładzie różnych populacji, twierdzi, że tak. Przeanalizował między innymi dane sardyńskich żołnierzy i stwierdził, że mężczyźni mający mniej niż 161.1 cm wzrostu żyli średnio 2 lata dłużej niż wyżsi badani.

Do podobnych wniosków doprowadziła analiza danych mężczyzn żyjących w USA. Badani o wzroście wynoszącym 170,2 cm lub mniej żyli średnio 7,46 lat dłużej niż mężczyźni, którzy mieli przynajmniej 182,9 cm wzrostu.

Choć intrygujące, dane Samarasa nie mogą być brane za pewnik. W innych ośrodkach wykazano na przykład, że wzrost nie ma żadnego wpływu na długość życia, albo odkryto wręcz odwrotną zależność, czyli, że osoby wysokie żyją dłużej. Nawet sam autor badań twierdzi, że wzrost z pewnością nie jest najistotniejszym czynnikiem determinującym długość życia i zachęca, by skupić się na rzeczach, na które mamy wpływ – na diecie, ruchu, unikaniu używek, przeciwdziałaniu stresowi i prowadzeniu aktywnego życia towarzyskiego.

Istnieje także teoria, że im wolniej rośniesz, tym dłużej żyjesz – do takiego wniosku doszli naukowcy, którzy obserwowali różne modele wzrostu w świecie przyrody. Okazało się, że długowieczność zależy od tempa naszego wzrostu we wczesnych latach życia. Ciało, które rozciąga się szybciej – jest bardziej wyniszczone w późniejszym wieku. Wygląda na to, że szybszy wzrost w okresie rozwoju, powoduje większe uszkodzenia tkanek i komórek, a co za tym idzie, skrócenie długości życia. Badacze przypuszczają, że podobny efekt występuje u wielu innych gatunków – w tym ludzi – ponieważ sposób rozwijania się u nich tkanek i organów jest podobny.

Wcześniejsze badania wykazały, że szybki wzrost ciała we wczesnym dzieciństwie jest powiązany np. z ryzykiem pojawienia się chorób serca w wieku średnim i na starość. Prawdopodobnie główną przyczyną są nieprawidłowości występujące w tkance zbyt szybko powiększającego się organu.

To na pewno dobra wiadomość dla dzieci, które zazdroszczą postury wszystkim dryblasom w swoim otoczeniu. Kompleksy z powodu wzrostu mogą odejść w niepamięć.

źródło: mamzdrowie.pl

 

 

Leave a comment