Nieubłaganie zbliża się zima. I nie ma co ukrywać, że dla bezdomnych zwierząt to najgorsza pora roku. Już płakać mi się chce gdy pomyślę jakie żniwo zbierze, ile psów zdechnie nie tylko na ulicach, ale i w schroniskach. Dlatego też chciałabym podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami, propozycjami jak możemy im pomóc. Wystarczy tylko trochę chcieć.
- Pierwszym sposobem na pomoc jest oczywiście wpłacenie pewnej sumy na rzecz bezdomnych zwierząt. Pieniądze można wpłacić na fundację, stowarzyszenie, schronisko czy bezpośrednio opiekunom zwierzaków, np. wolontariuszom.
- Jeśli nie mamy możliwości finansowych, można przekazać organizacji lub schronisku pomoc rzeczową. Zawsze warto dowiedzieć się bezpośrednio u zainteresowanych co przyda im się najbardziej.
- Ciekawą formą pomocy jest wirtualna ADOPCJA. Nie zawsze możliwa, ale myślę, że nawet jeśli dana fundacja nie ma jej oficjalnie w „ofercie” ;), zgodzi się z radością jeśli zaproponujemy takie wyjście. A na czym polega adopcja wirtualna? Wybierasz sobie któregoś z podopiecznych organizacji, po czym wpłacasz co miesiąc pieniądze na jego utrzymanie. W zamian stajesz się jego wirtualnym opiekunem.
- Jeśli mamy większe możliwości, czemu by nie stworzyć psu DOMU TYMCZASOWEGO? Oznacza to, że przyjmujesz psa na pewien czas, do momentu znalezienia mu domu stałego. W międzyczasie wychowujesz go i pracujesz nad jego zachowaniem. Nieporównywalnie lepsza forma ratowania bezdomnych psów niż umieszczanie ich w schronisku. Niestety… domów tymczasowych jest zdecydowanie za mało.
- A może wolontariat? W każdym większym mieście (zwykle w mniejszych zresztą też) znaleźć można schronisko lub przytulisko dla zwierząt. Wystarczy zgłosić chęć, a już będziemy mogli pomagać zwierzakom. Zazwyczaj trzeba spełnić wymagania wiekowe (skończone 18 lub chociaż 16 lat).
- Alternatywą są też popularne od niedawna aukcje charytatywne. Wystaw na Allegro lub innym portalu aukcyjnym niepotrzebne ci rzeczy, a zarobione pieniądze przeznacz na psy. Jeśli nie masz czasu, zaoferuj przekazanie rzeczy na aukcje na forum, np. Dogomanii. Ktoś na pewno zajmie się jej przygotowaniem.
Tak łatwo jest pomagać!
A może warto zastanowić się nad tym, aby pokochać czworonoga ? uratować choć jedno psie lub kocie życie, a tym samym zyskać wiernego i oddanego przyjaciela na długie, długie lata ?

Leave a comment