Praca, jakże ważny element w naszym życiu. I czy chcesz czy nie, przychodzi taki dzień, że pracę trzeba zmienić. Więc gdy już nadejdzie ten moment i przychodzisz do tej nowej, zaczynasz zastanawiać się ….. wiadomo – jest stres. A gdy zegar zaczyna odmierzać pierwsze minuty w nowym miejscu, to Twoje obowiązki schodzą na drugi plan. Ważne jest tylko to, jak starzy wyjadacze powitają Cię !
W wielkich korporacjach rzadko kiedy możesz liczyć na ciepłe powitanie. A jednak !
To możliwe. Miło wspominam swoje początki w mojej korporuni 😉 Ludzie okazali się przeuroczy, i choć kawa była bleee – to miło wspólnie ją piło się. Było naprawdę spoko. Jednakże gdy przyszłam do Rebela, moje postrzeganie pracowych powitań zmieniło się radykalnie ! 
W firmie poszło info, że już przyszła, już jest, nowa duszyczka. Starzy wyjadacze zwani rebeliantami witali mnie na klatce, w biurze, w toalecie, w magazynie, jednym bardzo istotnym zdaniem/pytaniem: “gdzie jest powitalne ciasto?!”
Zwykłych przywitań w stylu: “cześć, witaj, powodzenia” pamiętam może z pięć.
Przyszedł ogólny mail od szefostwa, że przychodzi nowy pracownik – ok zrozumiałe.
Ale odpowiedzi rebeliantów, znów pełne zaskoczenie !
Pomyślałam – to tak można? 🙂 Ubaw po pachy, stres zniknął, a ja już wiedziałam,
że lepiej trafić nie mogłam. A tak btw, to właśnie dziś przychodzi do nas nowa osoba i już zacieszamy na ciacho – będzie jedzone, będzie witane.
ps. Kasiu witaj w zacnym gronie 🙂 ja poproszę kokosowe 😉
Z resztą sami popatrzcie jak to się odbywa w najlepszej firmie w Polsce:
WI: Karpatkę, makowiec, ewentualnie jakiś sernik 🙂
PG: Sernik na zimno!
SK: witaj w najfajniejszej firmie w Polsce. Jak tylko nakarmisz głodomory ciachem to wszyscy obsikają Cie feromonami Rebla i będziesz przyjęta do stada.
MŻ: Tylko ciasta kakaowe/czekoladowe !!!
KM: witamy w zespole 🙂 P.S. Pamiętaj, że są osoby uczulone na mleko, gluten, mięso, powietrze, tlen, głupotę, więc najchętniej przyjmiemy ciasto pierogowe z kaszanką.
AJ: Nie rozumiem po co wszystkim, jak można tylko mi. Poproszę kokosowe 😉
KA: Ej, ej, nie zapominajcie o sklepach! Tutaj prosimy o ciacho i dostarczenie z dostawą :p Hejka, witaj w ekipie!
KS: Ja chce! Ja chce! Ja chce ciasto jeszcze raz I MAM DO TEGO PRAWO bo mnie dzisiaj nie było w biurze i powiedziałaś, że zrobisz 😛 Cześć tak w ogóle 🙂 Witaj w drużynie 🙂
To były wybrane powitania “ciastowe”, ale rządzą jeszcze grafiki:
PW: (to osobiście mnie rozwaliło)

MŻ:

Leave a comment